Po pracy wspólnie z Renatka wybraliśmy się nad morze, wcześniej odwiedziliśmy pizzerie - pizza Tropicana ale nie smakowała mi. Zjadłem może 3 kawałki i koniec, więc się zmarnowało jedzenie! Później mini spacer na plaży, a raczej kilka fotek i chwilkę posiedzieliśmy sobie nad brzegiem w cudownym słońcu. Ale koniec dobrego trzeba trochę popracować i czas zabrać się za naukę bo już w sobotę egzamin z sieci! do przerobienia kursy na necie i przeczytać wykłady trzeba, bo pytania są kosmiczne, i jestem pewny, że nie jeden informatyk miałby z tym testem problemy.

Mam nadzieję, że mnie panna R nie zabije ale też chce ją tu widzieć ;) więc dwie fotki z dziś

Spacer nad morzem