Archive for November, 2007

Niedaleko pada jabłko od jabłoni

Rozmowa z matką ucznia, który w oczach nauczyciela jest - chamski, zarozumiały, arogancki, drwi ze słabszych… i jest to zdanie wielu nauczycieli w tym moje, matka przychodzi i mówi, że jej syn biedny, przychodzi ze szkoły i płacze jak tam strasznie… no ręce opadają od razu - po co ta matka wymyśla. Kłamstwo rysowało się tak na jej twarzy, że nie była wstanie nikogo oszukać! Jej synek najważniejszy i tylko on, reszta jest winna, tylko jej syn jest mądrym i grzecznym dzieckiem! Normalnie dziś się we mnie gotowało, temperatura 100 stopni! i jak takie dzieci mają być normalne? przy takich rodzicach? niemożliwe! Podobna sytuacja w drugim przypadku - wypisz, wymaluj - bez przedtawienia się rodziców od razu wiadomo kto jest kogo ojcem, matką…

Detale sobie daruję, szkoda że nie mam talentu do pisania - bo już bym zbierał notatki na książkę :)

  • 2 Comments
  • Filed under: Prywatnie
  • (Na) Dobre i (na) złe

    Dobre i złe - wiadomości tego dnia! Ale dobra na tyle są wielkie że przykrywają te złe! :) A nie będę mówić o co chodzi bo po co zapeszać - napiszę jak się uda - może nawet w tym poście :)  z pewnością odwołam się do niego. Złe związane są z pracą, system panujący w tym kraju jest jakiś chory…

    Na blogu jak widać prowadzę tagi - dziś dodaje nowy - tajemniczo :)

    Na jednej z moich stron mam nagły “atak” Kanadyjczyków - tysiące wejść na hasło - Nicole Scherzinger. Atak ten, spowodował wczoraj całkowite zamulenie serwerów - na szczęście dziś jest już lepiej, choć nadal Kanada wchodzi na tę pannę ;)

    nicole-scherzinger

  • 3 Comments
  • Filed under: Prywatnie
  • Amelia - soundtrack

    Amelia zapamiętam ten film z dwóch powodów - piękna aktorka i jeszcze piękniejsza muzyka skomponowana przez Yann Tiersena. Trafiłem w necie na bardzo dobre wykonanie jednego z utworów, na piano gra Wietnamczyk - Ryu Leon Heart.