Zakończyłem właśnie studia podyplomowe z informatyki, ostatnie dwa egzaminy: angielski (4) i programowanie (5) zdawałem w sobotę! Zadania z programowania miałem takie:

napisać program w MVB (Visual Basic) do Worda:

- aby wstawiał dwie puste linie na początku dokumentu;

- zaznaczał ostatni paragraf w tekście

- liczył ilość znaków w tekście

Jak ktoś zna visual basic to zadania są bardzo łatwe, natomiast jak pierwszy raz masz z tym kontakt do tego jest to egzamin ograniczony czasowo to jest trudniej. Zaletą egzaminu była możliwość korzystania z internetu, jednak tam nie znalazłem pomocy i po kilkunastu minutach wpadłem na pomysł nagrania makra i skopiowaniu części kodu, jego małych modyfikacji i udało mi się wykonać wszystkie zadania!

Angielski już było mniej wesoło, pilnowało nas troje młodych ludzi, w tym jedna mała wiedźma, która przesadzała z “nadzorowaniem” naszej grupy, wręcz nas stresowała, odwalała takie miny aż się pisać nie chciało… chyba miałem z całej grupy najmniej punktów bo 23/30 ale mam 4 i zdane! Z chęcią napisałbym, że już koniec mgr!