Mam! 52 minuty słuchania – 12 utworów – słucham…
Jest lepiej niż na poprzednim ost, choć niestety nic nie wpadło w ucho. Muzyka bardziej ilustracyjna z pewnością w połączeniu z filmem będzie brzmieć znacznie lepiej. Zabieram się za kolejnego soundtracka tym razem James Horner – Avatar rzecz jasna
Czekałem dość długo na ten soundtrack Hansa Zimmera – po jego zeszłorocznej muzyce do The Holiday spodziewałem się ponownie czegoś pięknego ale niestety zawiodłem się! Sountdrack trwa niespełna 17 minut – 6 utworów – jest podobieństwo melodyjne nawet do wspomnianego soundtracku ale brzmi to nudnie…
Po dwukrotnym przesłuchaniu całości – płytka może iść do kąta – żadnej perełki!
Zobaczymy jak będzie z muzyką do – Sherlock Holmes